BGC wydaje surowe ostrzeżenie gigantom technologicznym
W bezpośrednim apelu, CEO Betting and Gaming Council (BGC), Grainne Hurst, wezwała globalne firmy technologiczne, w tym Meta i Google, do przyłączenia się do walki z nielegalnym hazardem. W otwartym liście Hurst szczegółowo opisała, w jaki sposób czarny rynek hazardowy w UK kwitnie w mediach społecznościowych, wyszukiwarkach i sieciach reklam cyfrowych. Ten niekontrolowany wzrost pozwala nielicencjonowanym operatorom łatwo celować w brytyjskich konsumentów i ich nękać.
BGC podkreśliło zagrożenie, jakie to stwarza, szczególnie dla najbardziej wrażliwych osób. Obejmuje to tych, którzy dobrowolnie wykluczyli się z usług takich jak GamStop lub szukają wsparcia w związku z problematycznym zachowaniem hazardowym. Ci konsumenci są aktywnie celem nielegalnych operatorów, którzy, jak zauważa Hurst, ukrywają się na widoku, nie przestrzegając przepisów UK ani nie przyczyniając się do działań na rzecz ochrony graczy.
Alarmująca ekonomia nielicencjonowanego sektora
Skala zagrożenia jest poparta surowymi prognozami finansowymi. Badania H2 Gambling Capital wskazują, że stawki graczy u operatorów czarnego rynku w UK mają się podwoić, wzrastając z obecnych 17 miliardów funtów do szacowanych 33 miliardów funtów do 2028 roku. Ponadto, dane z World Advertising Research Center (WARC) sugerują, że wydatki reklamowe tych nielegalnych podmiotów mogą wyprzedzić te z sektora regulowanego w tym samym okresie.
Hurst wyraziła głęboką frustrację postawą rządu w tej kwestii, zwłaszcza w obliczu niedawnych podwyżek podatków w licencjonowanej branży. Nowa polityka podatkowa wywarła dodatkową presję na licencjonowanych operatorów hazardowych i ich zdolność do konkurowania.
„Fakt, że rząd stwierdził w dokumentach Ministerstwa Finansów, iż akceptuje – w wyniku podwyżek podatków – że 500 milionów funtów trafi na czarny rynek i że jest to dla nich po prostu koszt prowadzenia działalności w tej kwestii. To jest absolutnie szalone” – stwierdziła Hurst w niedawnym wywiadzie.
Proponowany sześciopunktowy plan działania dla firm technologicznych
Aby zaradzić kryzysowi, Hurst i BGC przedstawiły jasną, wieloaspektową strategię do przyjęcia przez firmy technologiczne. Rada uważa, że te środki są kluczowe dla osiągnięcia skutecznych rezultatów i ochrony konsumentów przed szkodami. BGC wzywa firmy technologiczne do podjęcia następujących kroków:
- Proaktywne identyfikowanie i usuwanie reklam nielegalnego hazardu, zanim dotrą do konsumentów.
- Inwestowanie znacznie większych zasobów w wykrywanie i zakłócanie działalności operatorów czarnego rynku.
- Wzmacnianie współpracy z organami ścigania, regulatorami takimi jak Gambling Commission i branżą.
- Dzielenie się informacjami, aby zapobiec przenoszeniu się nielegalnych operatorów między platformami.
- Publikowanie bardziej szczegółowych raportów przejrzystości dotyczących ich działań egzekucyjnych i ich wyników.
- Przyłączenie się do skoordynowanego, jednolitego wysiłku w celu odciągnięcia wrażliwych konsumentów od nielicencjonowanych operatorów.
Presja regulacyjna napędza ekspansję czarnego rynku
Kampania BGC ma miejsce w czasie, gdy regulowana branża stoi w obliczu ogromnej presji z wielu stron. Hurst wyjaśniła, że zwiększone tarcia wynikające z regulacji hazardowych w UK, w tym kontrowersyjnych kontroli przystępności, w połączeniu z niedawnymi podwyżkami podatków, sprawiają, że legalny rynek jest mniej atrakcyjny. To wymagające środowisko mimowolnie popycha niektórych konsumentów w stronę nieograniczonych ofert czarnego rynku.
Te nielegalne strony nie przeprowadzają wymaganych kontroli klientów, ignorują zasady bezpieczeństwa graczy i nie przyczyniają się do inicjatyw badawczych, prewencyjnych i leczniczych. Tworzy to nierówne warunki, gdzie licencjonowani operatorzy są ograniczeni, podczas gdy nielegalni konkurenci prosperują, oferując większe bonusy i mniej ograniczeń, co może wydawać się atrakcyjne dla nieświadomych graczy.
Rola Google pod lupą
Grainne Hurst wprost zwróciła uwagę na łatwość, z jaką użytkownicy mogą znaleźć nielegalnych operatorów za pomocą prostego wyszukiwania w Google. Zauważyła, że wyszukiwanie terminów takich jak „not on GamStop casino” (kasyno nieobjęte GamStop) daje mnóstwo wyników dla nielicencjonowanych stron, czyniąc je swobodnie dostępnymi. „Mój ośmiolatek mógłby to zrobić” – skomentowała, podkreślając niezdolność platform technologicznych do blokowania podstawowych wyszukiwań słów kluczowych, które prowadzą bezpośrednio do szkodliwych treści.
Ta bezczynność jest szczególnie uderzająca, biorąc pod uwagę niedawne wprowadzenie przez Google nowych funkcji zaprojektowanych do zarządzania widocznością treści. Firma wprowadziła narzędzie „Preferred Sources” (Preferowane źródła), umożliwiające użytkownikom wybieranie zaufanych serwisów informacyjnych, aby częściej pojawiały się w wynikach wyszukiwania. Kontrast między tworzeniem narzędzi promujących legalne źródła a niemożnością blokowania tych nielegalnych podkreśla wezwanie BGC do bardziej odpowiedzialnych działań ze strony reklam hazardowych Google i polityki wyszukiwania.
| Cecha | Licencjonowani Operatorzy Hazardowi | Operatorzy Czarnego Rynku |
|---|---|---|
| Licencjonowanie i Regulacje | Licencjonowani przez UK Gambling Commission | Nielicencjonowani i Nieregulowani |
| Ochrona Graczy | Obowiązkowe kontrole, narzędzia do samowykluczenia (GamStop) | Brak wymaganych środków bezpieczeństwa |
| Wkład Podatkowy | Wpłacają podatki do skarbu państwa UK | Nie płacą podatków w UK |
| Rozwiązywanie Sporów | Oficjalne kanały do skarg i sporów | Brak możliwości odwołania dla graczy |
| Reklama | Ściśle regulowane standardy reklamowe | Agresywny, nieograniczony marketing |
BGC niezmiennie podkreśla, że wspólny wysiłek jest jedyną drogą naprzód. „Jesteśmy gotowi do współpracy z każdą platformą, która chce pomóc chronić konsumentów, zakłócać działalność nielegalnych operatorów i zapewnić, że ekosystem online nie będzie wykorzystywany jako brama do szkód związanych z hazardem” – podsumowała Hurst.




